swoich pi?karzy, a? zrobi? si? czerwony na twarzy
Jurgen Klopp by? ca?y czas zdenerwowany. Je?li nie wierci? si? na swojej czerwonej czapce, to krzycza? na swoich pi?karzy, a? zrobi? si? czerwony na twarzy.
Mo?na by?o powiedzie?, ?e Klopp martwi? si? o Huddersfield, zaledwie kilka dni po tym, jak jego pi?karze wrócili z mi?dzynarodowych meczów. To, ?e w ogóle odeszli, go zirytowa?o.
Liverpool to wielokulturowa dru?yna, a niektórzy z jego zawodników z pierwszej dru?yny zaszli tak daleko, jak Arabia Saudyjska, Rwanda, Senegal. Wiedzia?, ?e to si? zbli?a i kilka tygodni temu nie móg? si? powstrzyma?, ?eby nie nazwa? Ligi Narodów UEFA „bezcelow?”.
Artyku? jest kontynuowany poni?ej
Wybór redaktorów Messi mo?e zapomnie? o s?abym pocz?tku PSG, odgrywaj?c g?ówn? rol? w meczu z Realem Madryt „Zobacz?, kim jeste?my!” - Cancelo, Dias, Bernardo i Ederson wracaj? do rywalizacji Benfica-Sporting z Man City Zmiana pozycji i rozmowy z Rangnickiem - Jak Sancho odnalaz? form? w Man Utd Jamie Bynoe-Gittens: Czy by?y cudotwórca Man City zostanie „nowym Sancho” w Dortmundzie?
On zna stawk?. Liverpool to zgrany zespó?, który nie poradzi sobie z zbyt wieloma nieobecno?ciami, je?li ma nadziej? dotrzyma? kroku Manchesterowi City na szczycie ligi.